Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Dolina światła - streszczenie

Rozdział pierwszy

Ojciec odwiózł Marcela Junga do Doliny Światła. Kiedy wyjechał doktor Jael zabrał go do swojego gabinetu. Wyjął księgę z sejfu i zaczął do niej wpisywać dane chłopaka. Jego rodzice są sławni, zajmują poważne stanowiska. Doktor przeglądał jego kartę informacyjną ze szpitala. Marcel wypowiadał się poprzez rysunki. Brakowało mu wzajemnej bliskości z rodzicami. Rozmawiali o rodzinie, głównie ojcu. Doktor zapytał Marcela, czy był szczęśliwy, jak dostał pierwszy raz krwotoku. Przypomniał mu o kradzieży kalkulatora w szkole. Jednak nikt go nie posądził o kradzież, kiedy wyleciał mu z torby kalkulator koleżanki. Od tamtej pory zaczął cierpieć na bezsenność, a gdy zasypiał, miał koszmary. W Dolinie Światła leczą duszę i ciało. Doktor powiedział mu, że zrobi wszystko, aby wyzdrowiał. Podstawą terapii jest radość życia. Potem doktor zbadał go. 

Trzeci z Rady Trzech pokazał Marcelowi jego sypialnię i całe sanatorium, a także opowiedział o mnichach buddyjskich i legendzie o Białym Lamie, który wraz z grupą mnichów zbudował klasztor w Dolinie Światła. Biały Lama ukrył kosztowności w lochach klasztoru. Późniejsi najeźdźcy barbarzyńscy nie odnaleźli ich, spalili klasztor, a mnichów wymordowali. Na starych fundamentach został wzniesiony nowy budynek klasztoru, ale chrześcijańskiego, potem został przemieniony w szpital, a dziś jest sanatorium. 
Tu prawie każdy dzień jest słoneczny. Lato trwa długo, jesień przechodzi w wiosnę, natomiast śnieg spada bardzo rzadko i zaraz topnieje. 

Marcel nie mógł zasnąć i rozmawiał ze swoim sąsiadem Piotrem, który powiedział, że nienawidzi tego miejsca. Marcel ma anemię. Zaczął przypominać sobie Joannę, kiedy przychodziła do niego, gdy był w szpitalu. Jej ojciec leczył go pół roku, a potem zawiózł go do szpitala.